środa, 12 listopada 2014

CO W LESIE SŁYCHAĆ?

Dorota Dankowska

Na podstawie tekstów: Cz. Janczarskiego „Najpiękniejszy pałac”, W. Badalskiej „Ile głosów w lesie?”, P. Łosowskiego „Na skraju lasu” oraz J. Brzechwy „Grzyby”, J. Kulmowa „Las u siebie”

Występują:
·        Malwina
·        Marcin
·        Drzewa
·        Król Borowik
·        Ptak
·        Dzięcioł
·        Opieńki
·        Surojadki
·        Modraczki
·        Muchomory

SCENA 1
Rozlega się spokojna muzyka- dźwięki natury. Na scenę stopniowo wchodzą drzewa, grzyby zajmują miejsce pod drzewami, wlatują ptaki. Muzyka cichnie.

DRZEWO 1
Gdy się wsłuchasz w leśną ciszę, tysiąc głosów możesz słyszeć.

Las utworzony przez dzieci zaczyna tworzyć własną muzykę. Drzewa szumią, brzęczy pszczoła, dzięcioł stuka, wrona kracze.

PTAK
Chciałbym mieszkać w pałacu!

DZIĘCIOŁ
W pałacu? A co to jest pałac?

PTAK
O, pałac to niezwykle piękny gmach. Są w nim kryształowe zwierciadła, na posadzkach leżą puszyste dywany, a u sufitu wiszą bogate żyrandole.

DZIĘCIOŁ
Stuk – stuk! Przecież ty mieszkasz w niezwykle pięknym pałacu, w lesie!

PTAK
Ja? Też coś!  Nie ma tu kryształowego zwierciadła!

DZIĘCIOŁ
Jest! Spójrz na leśne źródełko lśniące srebrem, oprawione w ramy z kamieni i mchu!

PTAK
Nie ma tu dywanów!

DZIĘCIOŁ
Są dywany! Spójrz na liliowe wrzosy. Czy może być dywan bardziej puszysty?

PTAK
Nie ma w tym pałacu żyrandoli!

DZIĘCIOŁ
Spójrz do góry! W dzień błyszczy tam żyrandol złoty – słoneczny. W nocy srebrny – księżycowy i gwiaździsty.

PTAK
A park i fontanna?

DZIĘCIOŁ
Nie widzisz tu starych wysokich drzew i kwitnących krzewów? Przyjrzyj się paproci. Czy nie jest podobna do fontanny?

PTAK
Masz słuszność. Mieszkamy w najpiękniejszym pałacu!

ECHO
Pałacu, pałacu, pałacu.....

SCENA 2
Na scenę wchodzi Malwina i Marcin. Niosą koszyki. Śpiewają, a z nimi śpiewa cały las.

Jesteśmy jagódki, czarne jagódki.
Mieszkamy w lesie zielonym.
Oczka mamy czarne, buźki granatowe,
a sukienki są  zielone i seledynowe.
A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi,
Idziemy na jagody, na jagody....

 

MARCIN

Stop! Przecież my idziemy na grzyby!

MALWINA
A znasz piosenkę o grzybach?

MARCIN
Ja?..... Znam

Zaczyna śpiewać, a z nim śpiewa i tańczy cały las.

Rudy, rudy, rudy rydz!
Jaka piękna sztuka!
Rudy, rudy, rudy rydz!
W lesie rydza szukam!

MALWINA

Ciiii! Tysiąc głosów w lesie słyszy, kto uważnie umie słuchać.

Nasłuchują, Rozbrzmiewa muzyka lasu. Marcin podchodzi do tabliczki

UWAGA! NIEBEZPIECZEŃSTWO POŻARU i głośno odczytuje.

MARCIN

Zapamiętaj te słowa przed zbiorem grzybów lub malin.
Las rośnie bardzo powoli, lecz szybko się pali.

ECHO
Las rośnie bardzo powoli, lecz szybko się pali.
Las rośnie bardzo powoli, lecz szybko się pali.
Las rośnie bardzo powoli, lecz szybko się pali.

SCENA 3
Taniec leśnych mieszkańców. Taniec przerywają werble. Mieszkańcy wracają na swoje miejsca.

MARCIN

Co robi las, kiedy nie ma nas?

DRZEWO 1
O, las ma wtedy jak w niebie.

DRZEWO 2
Bo las jest wtedy u siebie

DRZEWO 3
Las jest leśny, kiedy nie ma gości.

DRZEWO 4
I raduje się wolnością niesłychaną.

GRZYBY
I oddycha pełną polaną.

ECHO
I oddycha pełną polaną.
I oddycha pełną polaną.
I oddycha pełną polaną.

MALWINA
Patrz Marcin!
Siadają na skraju sceny i obserwują. Słychać werble. Na scenę wchodzi Król Borowik, który odgania się od much.

DRZEWO 1

Król Borowik

DRZEWO 2
Prawdziwy

DRZEWO 3
Szedł lasem

DRZEWA
Postukują swym jedynym obcasem.

PTAK
A ze złości brunatny był cały.

DRZEWO 1
Bo go muchy

DRZEWO 4
Okrutnie

DRZEWA
Kąsały!

ECHO
Kąsały, kąsały, kąsały!

DRZEWO 5
Tedy siadł uroczyście pod dębem

DRZEWO 1 i 2
I na alarm

DRZEWO 3 I 4
Rozkazał

WSZYSCY
Bić w bęben!

KRÓL BOROWIK
Hej grzyby, grzyby.
Przybywajcie do mojej siedziby.
Przybywajcie orężnymi pułkami.
Wyruszamy na wojnę z muchami!

DRZEWO 5
Odezwały się pierwsze opieńki.

ECHO
Opieńki, opieńki, opieńki

OPIEŃKI
Opieniek jest maleńki. A tam trzeba skakać na sążeń.
Gdzie nam królu do takich dążeń?

DRZEWA
Załkały surojadki

ECHO
Surojadki, surojadki, surojadki...

SUROJADKI
My mamy maleńkie dziatki. Wolimy życie spokojne. Inne grzyby prowadź na wojnę.

DZIĘCIOŁ
Zaszemrały modraczki
PTAK
Zaszemrały modraczki?

DRZEWA
Zaszemrały modraczki

MODRACZKI
Mamy całkiem zniszczone fraczki.

MODRACZEK 1
Mamy buty wśród grzybów najstarsze.

MODRACZEK 2
Nie dla nas wojenne marsze.

DRZEWA
A król siedzi niezmiennie pod dębem

DRZEWO 1
Siedzi pod dębem

Drzewo 2
Niezmiennie!

GRZYBY
I na alarm każe bić w bęben!

KRÓL BOROWIK
Przybywajcie pieczarki, maślaki, trufle, gąski, purchawki, koźlaki, bedłki, rydze, bielaki i smardze.
Przybywajcie, bo tchórzami pogardzę!

ECHO
Tchórzami pogardzę! Tchórzami pogardzę!

GRZYBY
O, nie!

OPIENIEK 1
Ledwie rzekł to,

SUROJADKA 1
Wtem patrzy
MODRACZEK 1
Z boru

GRZYBY
Maszeruje pułk

DRZEWA
Muchomorów!

ECHO
Muchomorów, muchomorów......

MUCHOMORY
Lewa, lewa, raz, dwa, trzy, cztery....
Śpiewają
Żołnierz drogą maszerował.
Nad serduszkiem się użalił...

MUCHOMOR 1
Żołnierze! Na moją komendę baczność!
Królu!

MUCHOMORY
Przychodzimy z muchami wojować.
A ty nas królu na wojnę prowadź.

DRZEWA
Wojowały grzybowe zuchy!

PTAKI
Pokonały aż cztery muchy.

MMALWINA I MARCIN
Król Borowik winszował im szczerze.

GRZYBY
Dał każdemu  po grzybowym orderze!
Muzyka lasu. Zmiana rytmu. Cały las tańczy.
GRZYBY
Stoi las, wielki las. Sosny takie wysokie, wysokie, wysokie. Zbiegają ze sceny.
PTAKI
Dęby takie potężne, potężne, potężne, jak baszty zamkowe, jak węże Zbiegają ze sceny
DRZEWA
Buki takie ogromne, ogromne, ogromne, jak jakie wojsko stukonne Zbiegają ze sceny
DZIECI
Stoi las, wielki las.
Gdy się wsłuchasz w leśną ciszę, tysiąc głosów możesz słyszeć.
Leśna muzyka. Na scenę wchodzą wszyscy aktorzy. Kłaniają się nisko, a zza kulis słychać głos.
Zapamiętaj te słowa, te słowa zapamiętaj
Las rośnie bardzo powoli, lecz szybko się pali!
Wspólna piosenka, tematycznie związana ze środowiskiem leśnym.

środa, 15 października 2014

SREBRNY GROSZ

Dorota Dankowska

Na motywach baśni Hansa Christiana. Andersena


DEKORACJA: pusta scena, aktorzy ubrani na czarno, różnią się tylko nakryciami głowy. Spośród monet i groszy wyraźnie powinien wyróżniać się srebrny grosz..

REKWIZYTY: płachty materiału błękitnego, granatowego, czerwonego.

SCENA 1

( Gra muzyka monety tańczą. Słychać pobrzękiwanie.)

MONETA 1:
A zatem wróciłeś.
MONETA 2:
Miałeś wiele szczęścia.
GROSZ 1:
Opowiedz nam swoją historię
GROSZ 2:
Opowiedz!
SREBRNY GROSZ:
Skoro nalegacie. Zacznę od naszych narodzin.
WSZYSCY:
W naszej mennicy?
SREBRNY GROSZ:
Tak w naszej mennicy

SCENA 2
Pieniądze otaczają go w kółko. Tańczą. Wykonują króciutką etiudę teatralno- ruchową pt. „Narodziny”.

MONETY:
Nowy srebrny grosz! Nowy srebrny grosz!
MONETA 1
Jak błyszczy!
MONETA 2
Jak się mieni
MONETA 3
Jaki on piękny!
SREBRNY GROSZ
Witajcie kochani! Jak miło was poznać. Szkoda, że tak krótko. Pewnie teraz powędruję w  daleki świat. Może jeszcze się spotkamy!

SCENA 3

Etiuda teatralna: ludzie chodzą po scenie przekazują sobie wzajemnie srebrny grosz. Stop – klatka.

SREBRNY GROSZ:
To jest życie! Jestem w ciągłym ruchu. U nikogo nie zatrzymuję się na dłużej. Ledwie kogoś poznam już się rozstajemy.

Ciąg dalszy etiudy. Stop – klatka:

MĘŻCZYZNA 1
O srebrny grosz! Wyjeżdżam za granicę. Wezmę cię, abyś przypominał mi o ojczystej ziemi.
SREBRNY GROSZ
To cudownie! Teraz dopiero zaczną się przygody. Wyjadę w obce kraje. Zobaczę kawał świata! Hura!

(Etiuda teatralna: Ludzie wędrujący po scenie . Srebrny grosz wędruje zawsze w towarzystwie mężczyzny. Stop – klatka.)

SREBRNY GROSZ
Spotykam różne monety. Wpadają i wypadają z sakiewki. A ja? Podróżuję, ale nie wiem dokąd. Bo niby skąd mam wiedzieć, skoro siedzę tu zamknięty.

(Taniec monet.)

SREBRNY GROSZ:
Hej wy, monety! Jakie jesteście?
MONETA 4:
Francuskie.
MONETA 5:
Włoskie.
MONETA 1:
Niemieckie
MONETA 2:
Hiszpańskie.
SREBRNY GROSZ:
A wiecie gdzie się znajdujemy?
MONETA 4:
W Paryżu.
MONETA 5
W Rzymie.
MONETA 1
W Berlinie.
MONETA 2
W Madrycie
SREBRNY GROSZ:
A zatem jestem w świecie, którego nie mogę oglądać. Bo co można zobaczyć z dna sakiewki? Lepiej było żyć w kraju rodzinnym. Przynajmniej nikt mnie w zamknięciu nie trzymał. Każdy cieszył się z mojego posiadania.


SCENA 4
Etiuda teatralna: - ludzie wędrują po scenie w różnych kierunkach. Srebrny grosz maszeruje przy mężczyźnie. Próbuje wyglądać zza jego pleców. Wreszcie powoli odłącza się od niego zniżając się do ziemi. Turla się Stop – klatka.

SREBRNY GROSZ
Jestem wolny! Udało się! Jaki świat jest piękny! Znowu będę w ciągłym ruchu. Znowu będę ceniony i podziwiany. Jakie życie jest piękne!
(Etiuda cd. Ludzie chodzą po scenie zatrzymują się i idą dalej. Srebrny krąży miedzy nimi. Wreszcie zatrzymuje się miedzy mężczyzną i kobietą.)
KOBIETA 1
Co to za grosz?
MĘŻCZYZNA 2:
To przecież nie jest tutejsza moneta! To fałszywy pieniądz. Nic nie wart!
( Wszyscy ludzie otaczają srebrny grosz)
WSZYSCY:
Fałszywy grosz. Nic nie wart! Nic nie wart! Nic nie wart!
SREBRNY GROSZ:
Jak to fałszywy? Przecież jestem ze srebra. Mam dobry dźwięk i rysunek. Jak to nic nie wart?
WSZYSCY:
Fałszywy grosz, nic nie wart!  
(Odwracają się i stają tyłem rozrzuceni po scenie.)

 

SCENA 5

 W rytm muzyki wbiegają różnorodne monety i grosze. Srebrny grosz w bezruchu leży na środku sceny.
GROSZ 1:
Biedaczysko! Dopiero teraz zacznie się jego groza!
GROSZ 2:
Niechciany, podrzucany.
MONETA 1:
Fałszywy. Utrapienie z takim groszem. Nikt się nim nie chwali.
MONETA 2:
Każdy go się wstydzi.
MONETA 3:
Ludzie próbują  przemycać go między nami prawdziwymi monetami.
MONETA 4:
Czasami się udaje, a czasami nie!
MONETA 5
Marne takie życie!
PIENIĄDZE
Marne!
SREBRNY GROSZ
Marny ja grosz. Na świecie ma się takie znaczenie, jakie komu świat przypisuje.
(Etiuda teatralna: srebrny grosz popychany jest od człowieka do człowieka aż wpada w ręce staruszki. Stop - klatka )


STARUSZKA
Fałszywy pieniądz! Że też mnie się to przytrafiło. Muszę go podrzucić komuś ukradkiem. Może piekarzowi?
(Etiuda teatralna: Staruszka kupuje chleb – piekarz odrzuca jej fałszywy pieniądz. Srebrny grosz znowu jest przerzucany z ręki do ręki. Stop – klatka.)

STARUSZKA
A może ty jesteś grosz szczęścia? Tak, ty możesz zostać groszem szczęścia. Zrobię w tobie dziurkę i dam na szczęście dziecku sąsiadki.
(Etiuda teatralna: stop klatka zostaje zwolniona. Wszyscy chodzą po scenie w różnych kierunkach i mówią chórem rytmicznie.)

WSZYSCY
Grosz szczęścia, grosz szczęścia, grosz szczęścia!

SĄSIADKA
Czy jesteś groszem szczęścia to się dopiero okaże. Przemycę cię z innymi monetami i kupię za ciebie los. Może szczęśliwy.

Wszyscy chodzą po scenie w różnych kierunkach i mówią chórem rytmicznie.

WSZYSCY
Kupi los, szczęśliwy los!

Etiuda teatralna: : srebrny grosz popychany jest od człowieka do człowieka aż wpada w ręce mężczyzny nr1.Stop- klatka

MĘŻCZYZNA 1
A co to za pieniądz? Fałszywka? Chwileczkę, jakiś znajomy? To srebrny grosz z mojego ojczystego kraju. Dobry poczciwy grosz z ojczyzny. Schowam cię i zbiorę do ojczystego kraju.

Etiuda teatralna: monety chwytają długie kawałki błękitnego i granatowego materiału poruszając nimi niczym morskie fale . Ludzie chwytają czerwony materiał wchodzą na niego, trzymając go udają rejs statkiem. Stop-klatka.

SCENA 6

Z pokładu statku schodzi srebrny grosz. Zwraca się do widowni.

SREBRNY GROSZ
I wreszcie wróciłem do rodzinnego kraju. Koniec poniżania. Koniec niedoli. Nadszedł czas radości. Pamiętajcie, nie wolno się poddawać. Po nocy wstaje dzień. Każdy dochodzi kiedyś do swoich praw.